piątek, 26 sierpnia 2022

Rozmowa o pracę - finanse

Rozmowa o pracę to dla większości z nas bardzo stresująca chwila. Dobrze jest więc przygotować się do niej zawczasu, znać odpowiedzi na pytania, które zawsze zostają zadane (aż dziwne, że tak mało osób jest gotowe odpowiedzieć na nie, skoro słyszą je za każdym razem). Dzisiaj skupimy się na jednym, najważniejszym z punktu widzenia pracownika, pytaniu, na które bardzo często nie umiemy właściwie odpowiedzieć. Właściwie, czyli zachęcająco dla pracodawcy i odpowiednio do własnych oczekiwań.

Ile chce Pan/Pani zarabiać?


To pytanie pada na każdej rozmowie o pracę. Jeśli nie pada, to oznacza, że pracodawca nie podchodzi poważnie do tych "przesłuchań". W takim wypadku mamy do czynienia albo ze (słabą) agencją headhunterską, albo wynagrodzenie jest niskie i nienegocjowalne, albo pracodawca chce tylko zebrać CV, a ma już swojego kandydata. 

Aby właściwie odpowiedzieć, warto wcześniej zrobić wywiad i sprawdzić jakie są zarobki na tego typu stanowisku w naszym regionie. Istnieje wiele stron, które podadzą nam te dane i podpowiedzą jakie jest minimalne, a jakie maksymalne wynagrodzenie. Jest wiele stron, z których możemy zaczerpnąć informacji. Jedną z nich jest Glassdor (ale możecie skorzystać z dowolnej).

Mając tę wiedzę, nasza odpowiedź na to pytanie powinna brzmieć:

Wiem, że na stanowisku, na które aplikuje zarobki plasują się pomiędzy 5000 a 9000. Wiem też, że zasługuję na więcej, ale rozumiem, że Państwo tego nie wiecie i musicie najpierw mnie poznać, żeby dowiedzieć się o moich kwalifikacjach. Jestem skłonny/a zacząć od kwoty 8000 i tym samym dać Państwu czas, by przekonać się, że zasługuję na więcej. Jestem przekonany/a, że w czasie okresu próbnego udowodnię to Państwu.

W ten sposób nie tylko pokażemy przygotowanie do tematu, ale także pewność siebie. Poinformujemy też pracodawcę o tym, że mimo względnie wysokich wymagań jesteśmy gotowi się wykazać, ale i oczekujemy na podwyżkę po sprawdzeniu się w czasie okresu próbnego. Jedną wypowiedzią przekazujemy dużo informacji, pokazujemy z dobrej strony i obiecujemy gotowość. W mojej opinii to najlepsza odpowiedź - o wiele lepsza niż zaniżenie oczekiwań, by wydać się bardziej interesującym kandydatem, a później utknięcie na nisko płatnej posadzie i pięcie się po szczeblach od samego dołu.

piątek, 19 sierpnia 2022

Jak zwiększyć wydajność

Ile to razy powtarzamy sobie, że nie mamy na coś czasu? Ile razy mamy poczucie, że dzisiaj nic nie zrobiliśmy? Jak często mamy świetne plany, których nie udaje nam się wprowadzić w życie? Dzisiaj czas uporać się z tymi problemami. 

Najważniejsze, by zrealizować dzisiejsze cele i odnieść korzyść z "lekcji" jest to, by wytrwać. Samozaparcie będzie kluczowe. Cała reszta, to kwestia odpowiedniej techniki.

Planowanie


Zaczynamy od stworzenia planu. Określamy cele i definiujemy kroki, które do tego celu nas zaprowadzą. Ważne, byśmy wiedzieli jaki krok mamy aktualnie przed sobą i skupili się właśnie na nim, zamiast rozpraszać czymś, czym zajmiemy się dopiero jutro, za tydzień albo w przyszłym miesiącu. Bardzo wiele osób pomija ten krok i zabiera się do roboty sądząc, że w ten sposób będą mieli więcej zrobione i nie zmarnują czasu. Wystarczy jednak jeden zły skręt i wiele godzin naszej pracy pójdzie na marne. Lepiej poświęcić trochę czasu na opracowanie drogi do zakończenia zadania i dopiero potem ruszenie na szlak.

Bez rozpraszania


Kiedy zajmujemy się jakimś zadaniem, najlepiej jest jeśli możemy się na nim skupić od początku do końca. Kiedy mamy przerwę, nie pracujmy, ale pozbądźmy się wszystkiego, co może nam przeszkadzać. Zjedzmy, żeby nie rozpraszał nas głód. Skorzystajmy z toalety. Przygotujmy sobie kawę. Odłóżmy gdzieś daleko smartfon, żeby nie kusiło nas natychmiastowe sprawdzanie wiadomości (można na nie odpisać później, ale wiele osób jakby nie zdawało sobie z tego sprawy). Zróbmy wszystko to, czym nie będziemy zajmować się w czasie pracy. A jeśli rozprasza nas internet, odłączmy go, albo użyjmy aplikacji, która odłączy go na jakiś czas (na przykład rozszerzenie forest). 

Zaangażuj się


Jeśli czymś się zajmujesz i chcesz mieć wyniki, nie odklepuj tego w ciemno, ale naprawdę się zaangażuj. Zamiast wykonywać te same ćwiczenia na siłowni, dowiedz się o nich więcej, popytaj stałych bywalców o co możesz rozszerzyć swój program ćwiczeń, zapisz się na chociaż jedną sesję do profesjonalisty, który ustali plan Twoich treningów. Jeśli zgłębiasz jakiś temat, wyjdź poza minimum, poświęć czas i siły - to się opłaci. Tylko w ten sposób będziesz lepszy od innych i osiągniesz ponadprzeciętne efekty. Niech angażowanie się w coś, za co się bierzesz stanie się nawykiem. Powiedz sobie, że jeśli masz zrobić coś, w co nie będziesz się angażować, to lepiej tego w ogóle nie robić - w ten sposób skupisz się na tym, czego chcesz i właśnie w tych dziedzinach odnotujesz większy postęp.

Zdrowa rywalizacja


Kiedy tylko możesz, porównuj się z innymi i zawsze staraj się gonić lepszych od siebie. Pamiętaj jednak, że nie chcesz ich pokonać, ale po prostu być lepszym (zatem nie zależy Ci na tym, aby oni byli gorsi), oraz o tym, że ta rywalizacja jest tylko dla Ciebie - nie wywyższaj się i nie przechwalaj. Ciesz się ze swoich sukcesów i pamiętaj, że jeśli zmotywują one kogoś innego do ciężkiej pracy, to będziesz mieć rywala, który z kolei zmotywuje Ciebie. A to, że ktoś Cię "pokona" nie znaczy, że stałeś się gorszy, a tylko, że on stał się lepszy. Twój postęp powinien być ciągły, a wyzwania coraz bardziej ambitne.

Jesteś panem swojego czasu


Na koniec ważna myśl - wybierasz to, co robisz w danej chwili. Jeśli planujesz, to wiesz ile czasu możesz przeznaczyć na daną czynność. To Ty wybierasz co robisz, a zatem jesteś panem swojego czasu. Nie zawsze wybierasz efektywność, ale możesz. To zatem nie tak, że nie masz czasu na zrobienie czegoś! Wybrałeś, by tego nie robić i zająć się czymś innym. Spostrzeżenie, że nie masz na coś czasu możesz poczynić jedynie na etapie planowania i tak przesuwać zadania, które chcesz ukończyć, aż wybierzesz te najważniejsze. Wybierzesz też na co nie masz czasu!

piątek, 12 sierpnia 2022

Zakupy spożywcze online

Jestem domatorem, który unika tłumów, dlatego zakupy w markecie nie należą do moich największych przyjemności. Niestety jest to konieczność - każdy potrzebuje przynajmniej tych codziennych produktów spożywczych, a duże sklepy to niższe ceny. Dawno temu odkryłem jednak zakupy online, bez wychodzenia z domu. Wrzucałem potrzebne produkty do wirtualnego koszyka, zamawiałem i spokojnie oczekiwałem na dostawę. Moim ulubionym sklepem było wtedy Tesco online (ezakupy), które miało tę dodatkową zaletę, że ktoś za mnie wybierał towar, a możliwość reklamowania go sprawiała, że zawsze wybierał ten najlepszy (pomarańcze na przykład zawsze były ładniejsze i smaczniejsze, niż te ze sklepu stacjonarnego). Niestety Tesco zakończyło działalność i trzeba ruszyć się do marketu, lub... poszukać innego sklepu online.

Anabru


Mimo, że takie zakupy przeważnie robię zimą (nie trzeba odśnieżać samochodu, wychodzić na mróz), to latem, w czasie upałów nie chcę marnować wakacji na stanie w kolejkach. W oko wpadła mi oferta sklepu internetowego, który w sierpniu dostarcza za darmo zakupy już od wartości 100 PLN (później bezpłatna dostawa zaczyna się od 250 PLN). Dodatkowo, jak to bywa w takich przypadkach, ma ciekawe promocje, które bardzo często się zmieniają i naprawdę duży wybór produktów. Do tego mogę tu kupić produkty wysokiej jakości (wędliny z Wierzejek, pieczywo z Putki, etc.), które zwykle kupuję w sklepie firmowym. Sklep nazywa się Anabru i myślę, że będę tu częstym gościem, dlatego postanowiłem podzielić się z wami tym doświadczeniem, bo sklep odkryłem dopiero niedawno, a promocja sierpniowa bardzo mi się przydała (darmowa dostawa od 100 PLN oznacza darmową dostawę za każdym razem - zakupy za 100 PLN naprawdę łatwo zrobić). Można także płacić przy odbiorze.

piątek, 5 sierpnia 2022

Cashback za zakupy motoryzacyjne

Lubicie dostawać zwrot podczas zakupów? Dla mnie to zawsze świetna forma na oszczędzanie, szczególnie jeśli i tak robię zakupy, których potrzebuję. Chętnie robię je w sklepie, który nagradza powracających klientów. Mogę nie czuć się zobowiązany koniecznością zakupu w tym samym sklepie, ale czuć się wynagradzany, gdy tak się stanie. Oto nowa oferta sklepu motoryzacyjnego!

Jak to działa?


Ten program lojalnościowy dopiero rozpoczął swoje działanie i jest zupełnie nowy, a zatem bonusy i premie są w tej chwili bardzo kuszące. Sam sklep jednak jest bardzo profesjonalny i doskonale wyposażony, a wyszukiwarka umożliwia znalezienie produktu dedykowanego do konkretnej marki samochodu, jak również wyszukiwanie po grupach produktowych. A tak możesz dostać zwrot części kwoty, na następne zakupy:
  1. Robisz zakupy w motoryzacyjnym sklepie internetowym 2407.
  2. Rejestrujesz konto podczas składania zamówienia.
  3. Opłacasz zakupy. W tym momencie część opłaty trafia na Twoje konto w sklepie (zarejestrowane w poprzednim kroku) w postaci kwoty do wykorzystania na następne zakupy.
  4. Od następnego dnia po dokonaniu zakupu, przez 6 miesięcy możesz wykorzystać zgromadzone środki na zakupy w tym sklepie.
Punktami możesz zapłacić nawet za 99% zakupów (minimum 1 PLN musi zostać zapłacony faktycznymi pieniędzmi).

Zamówienia są wysyłane kurierem, ale można je odebrać osobiście w Regułach pod Warszawą. Od kwoty 300 PLN darmowa dostawa pod wskazany adres!