wtorek, 11 lipca 2017

Jakie promocje działają na mnie

Pomimo tego, że jestem świadomy niebezpieczeństw wynikających z korzystania z ofert promocyjnych, proponowanych rabatów i tym podobnych, nadal istnieje sposób, by mnie skusić. Nadal korzystam z promocji, kupując coś, czego nie potrzebuję koniecznie mieć, a na pewno nie już teraz, natychmiast i wydaję na te zakupy relatywnie duże kwoty, uszczuplając oszczędności.

Te specjalne oferty, na które wciąż daję się skusić, to promocje książkowe. Mimo tego, że w mieszkaniu brak już na nie miejsca, a lista tych "do przeczytania" jest bardzo długa, stosy książek wciąż rosną, a ja ciągle kupuję kolejne pozycje. Staram się to jednak robić w wyjątkowych sytuacjach, więc czekam na naprawdę porządną promocję. 

Ostatnio na przykład udało mi się zakupić książki z rabatem około 70 procent, korzystając z oferty Wydawnictwa Znak. Na ich stronie promocje pojawiają się niemal codziennie, więc jest z czego wybierać - łatwo znaleźć te kilka pozycji dla siebie i trafić na moment, gdy będą przecenione. Na dodatek sporo książek ma tam obniżone ceny na co dzień. Rabat rzędu 55% nie stanowi wyjątku.

Kocham książki i jestem świadomy tego, że zawsze będę je kupował. A skoro tak ma się sprawa, to uważam, że lepiej obserwować ofertę sklepu i gdy tylko trafi się okazja lepsza niż ta codzienna, kupić interesujące mnie pozycję. Mimo, że jest to w pewnym sensie wbrew temu, czemu hołduję na co dzień. Ale chyba można mieć jakieś wady?

poniedziałek, 3 lipca 2017

Kredytowe Kompendium

Postanowiłem wrzucić tutaj podsumowanie moich wpisów na temat kredytów (głównie mieszkaniowych). Co jakiś czas pisze coś na ten temat i może warto zebrać to wszystko do kupy i zobaczyć co z tego będzie.

A zatem, gdy zastanawiamy się nad wzięciem kredytu, sprawdzamy swoją zdolność i korzystamy z pomocy fachowca - doradcy kredytowego, warto nie ograniczać się do jednego doradcy. Warto sprawić, by faktycznie walczyli o najlepsze warunki. warto, w końcu, samemu tych warunków poszukać. O tym, by sprawdzać zdolność finansową wszelkimi dostępnymi sposobami pisałem tutaj.

Gdy kredyt już wzięty i zaczęliśmy jego spłacanie, warto się zabezpieczyć. Proponuję jednak, by nie dopłacać do interesu, korzystając z usługi bankowej, ale samemu zatroszczyć się o swoją poduszkę finansową

Spłata kredytu boli, jeśli musimy do niej dołożyć, a przecież prowizja od wcześniejszej spłaty to realna sprawa, która dotyczy większości kredytobiorców. Jeśli Ciebie także dotyka ten problem, a chciałbyś spłacić kredyt, przeczytaj jak uniknąć prowizji od wcześniejszej spłaty. Gdy to zrobiłem, pracownicy banku wydawali się zaskoczeni.

W końcu pozbywasz się problemu, kredyt spłacony. Jak w takiej sytuacji nie osiąść na laurach, ale wykorzystać sytuację i sprawić sobie darmowe oszczędności? Jak faktycznie wykorzystać to, że nie ciąży na nas takie zobowiązanie finansowe? Wykorzystaj to, że nie masz kredytu i zarób na tym!

Kredyt nie musi być czymś obwarowanym przerażającymi zasadami. Warto wiedzieć co to jest, jak się tego używa i jak można na tym skorzystać. W końcu nie trzeba się czuć złapanym przez bank za jaja przez cały okres kredytowania. warto pamiętać, że to nasze pieniądze i możemy nimi dysponować tak, by czuć się komfortowo. Ale trzeba to sobie wywalczyć.