sobota, 19 maja 2018

Czy można oszczędzać nie mając dochodów?

Zadano mi ostatnio pytanie czy można oszczędzać nie mając dochodu. Przecież nie da się odkładać, bez wpływów. Owszem, ale przecież oszczędzanie, to nie tylko odkładanie. Uważam nawet, że im wpływy mniejsze, tym większa potrzeba oszczędzania, a jeśli są zerowe, to oszczędzanie staje się koniecznością. Oszczędzanie w rozumieniu unikania wydatków.

Co zatem daje najlepsze efekty, kiedy nie mamy dochodu? Otóż najważniejsze wtedy jest, by szanować swoje rzeczy. Obojętnie jakie - meble, sprzęty kuchenne, elektronikę etc. 

Co daje szanowanie posiadanych przedmiotów?


Otóż, kiedy szanujemy swoje rzeczy, służą nam dłużej, nie psują się, a więc nie wymagają kosztownych, czasochłonnych napraw. Nie musimy ich tak często wymieniać na nowe, a co najważniejsze, kiedy przestaniemy ich używać, jeśli są w idealnym stanie, możemy odsprzedać je dalej.

Co warto odsprzedać po użyciu?


Czasem kupujemy coś, co jest nam niezbędne, ale tylko przez jakiś czas. Dobrym przykładem są rzeczy dla dziecka - ciuszki, z których dziecko szybko wyrasta, wózki, foteliki, nosidełka, łóżeczka, ale także elektroniczna niania, podgrzewacz do butelek czy sterylizator. Cały ten sprzęt, jeśli będziemy o niego dbali, możemy odsprzedać niemal bez straty, kiedy dziecko przestanie go potrzebować. A przecież wyprawka i gadżety dla dziecka są dość drogie.

A zatem, jeśli nie masz dochodu, lub jest on minimalny, używając dowolnego przedmiotu postaraj się robić to tak, by kiedyś nadawał się do odsprzedaży i nie wymagał żadnych napraw. 

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

Pizza za pół ceny

Dzisiaj coś dla miłośników Pizzy, a dokładnie dla tych, którzy lubią zamawiać online w domino's. Kody zniżkowe na pizzę, jednorazowe, unikalne (choć z doświadczenia wiem, że często działają kilka razy). Kod należy wpisać przed złożeniem zamówienia i przed dodaniem go do koszyka. Wpisujemy kod, otwiera się strona w której ceny pokazują się już zgodnie z wybraną promocją i wtedy zamawiamy. Warto wspomnieć, że jeśli w czasie jednego zamówienia możemy użyć danego kodu wielokrotnie, czyli zamawiając "2 pizze w cenie 1" wpisujemy kod, dodajemy do koszyka dwie pizze, następnie wpisujemy ten sam kod i możemy dodać do zamówienia następne dwie pizze, płacąc znów tylko za jedną. I tak aż do skutku, w obrębie jednego zamówienia.

A teraz kody:

2 pizze w cenie 1
  • AZFY7CCL
  • 3M7YD2KS
  • MC5JJH9A
-50% na pizze!
  • PUNM7C76
  • 3SAHS4AS
  • TZPXZLM7

Kody będą działały jeszcze przez tydzień, czyli na długi weekend jak znalazł. Smacznego!

piątek, 20 kwietnia 2018

Oszczędzanie jest jak Dieta

Zarówno oszczędzanie jak i dieta, wymaga samodyscypliny, poświęceń i wytrwałości, by doczekać jakichkolwiek efektów. Oba procesy są długotrwałe, a wyniki pojawiają się dopiero po dłuższym czasie. Niestety - dla większości ludzi zarówno dieta jak i oszczędzanie są absolutnie niewykonalne z powodu przyzwyczajeń, nabytych przez lata, oraz otoczenia, które nie sprzyja samodyscyplinowaniu się.

Problemem, który najczęściej niweczy starania jest skłonność do odpuszczania sobie. W czasie odchudzania jest to "a, są święta, to zjem kawałeczek ciasta" lub "jedna czekoladka to nic takiego" - niestety właśnie przez takie drobiazgi żyjemy w społeczeństwie ludzi, którzy wiecznie są na diecie, a nie wyłącznie szczupłych i wysportowanych osób. Ten sam mechanizm obserwujemy podczas odkładania pieniędzy - zawsze znajdzie się coś, co warto kupić, promocja, jeden, niewielki i absolutnie wyjątkowy wydatek.

Niestety, przykra prawda na temat oszczędzania (i diety) brzmi - nie ma wyjątków! Oba procesy mają swą ciągłość i nie znoszą przerw, wyjątków i słabszych momentów. Oba należy przeprowadzić od początku do końca, nie zmniejszając powziętych planów. I jest to absolutnie jedyna metoda! Zatem czas pracować nad sobą, by skutecznie oszczędzać.

czwartek, 12 kwietnia 2018

Na czym mógłby oszczędzić statystyczny Polak

Jako naród utożsamiamy się z wieloma cechami, z wieloma także walczymy. Dużo nas łączy, trochę dzieli i niezależnie od tego, czy się z tym zgadzamy czy nie, mamy także typowe grupy produktów, na które wydajemy więcej niż obywatele innych krajów. A skoro tak, to zapewne moglibyśmy na tym zaoszczędzić, jeśli tylko uświadomilibyśmy sobie, jakie to produkty. Dzisiaj zajmiemy się właśnie nimi.

Wydatki medyczne i pseudomedyczne


W kraju, w którym teoretycznie służba zdrowia jest bezpłatna, wydajemy zadziwiająco dużo na lekarzy i leki. Oczywiście - chcąc dostać się do specjalisty z pominięciem wieloletniej kolejki jesteśmy do tego zmuszeni i uciec z takimi wydatkami byłoby niezwykle trudno, co innego jednak jeśli chodzi o wydatki na medykamenty. Środki lecznicze można jeszcze zrozumieć (chociaż nie trzeba wszystkiego od razu leczyć antybiotykiem), ale suplementy diety? Te możemy sobie śmiało odpuścić. Część z nich to zwyczajne oszustwo i nie działa (nie podlegają one właściwie żadnej kontroli, więc nie muszą działać), a część to zwykłe zioła, które takiej możemy nabyć w zielarni czy na zwykłym bazarze (a wtedy mamy pewność, że są tym, czym są). Nie daj się nabrać - odrzuć suplementy. Inną sprawą jest notoryczny brak dbania o zdrowie u ludzi młodych i (jeszcze) zdrowych. Stres, przemęczenie, brak czasu na ruch, niezdrowe jedzenie - to wszystko wpędzi Was w koszty dużo większe niż się Wam wydaje. Lepiej trochę odpuścić, nie walczyć o kolejną podwyżkę i zaoszczędzić na leczeniu - wyjdzie na plus. Jesteśmy w ścisłej czołówce światowej jeśli chodzi o ilość kupowanych medykamentów i suplementów - wystarczy spojrzeć na to, jakie reklamy pojawiają się najczęściej w telewizji.

Kredyty, pożyczki, ubezpieczenia


To kolejna, typowa dla Polaków bolączka. Bierzemy wiele kredytów, chociaż nie mamy pojęcia ile tak na prawdę nas kosztują. Do tego ubezpieczamy się na wszystkie ewentualności, w tym dokładamy do przyszłej emerytury. Jeśli odłożymy sobie na nią sami, wyjdziemy na duży plus. Najlepsza rada jest taka - spłać kredyty najszybciej jak możesz, bo Twoje pieniądze mają małe szanse zarobić więcej niż wyniosą Cię odsetki (jeśli nie jesteś specjalistą w inwestowaniu), nie bierz żadnych pożyczek, chyba że to konieczne i unikaj zobowiązań finansowych, które mają służyć "Twojemu dobru". Sam zadbasz o siebie lepiej niż ktoś obcy - wystarczy lokata lub konto oszczędnościowe.

Słodkie Zakupy


Jeśli zaś chodzi o codzienne zakupy, wystarczy omijać te działy, które nie są nam do życia potrzebne. Jeśli naprawdę chcesz oszczędzać, zrezygnuj ze słodzonych napojów, szczególnie gazowanych oraz słodyczy. To spora oszczędność dla przeciętnego Kowalskiego - na pewno odczujesz ją przy kasie. Mniejsza ilość cukru i barwników w diecie wpłynie także na oszczędność na lekarzach (na przykład dentyście), więc wygrywasz podwójnie. Możesz także ograniczyć zakupy papierosów i alkoholu - to także wyjdzie na zdrowie Tobie i Twojemu portfelowi. 

Co prawda coś takiego jak "Statystyczny Polak" nie istnieje, a idąc na spacer z psem, statystycznie mamy po 3 nogi, ale być może kogoś dotyczą te wydatki, jeśli nie wszystkie to chociaż niektóre i traktując je poważnie uda mu się odłożyć kwotę, która wcześniej byłą zupełnie nie do odłożenia. Myślę tak dlatego, że sam zrezygnowałem z napojów i słodyczy - odczułem niemałą różnicę, bo wcześniej w tej kategorii potrafiło się mieścić 20 - 25% wydatków na cotygodniowych zakupach. 

czwartek, 5 kwietnia 2018

Oszczędzanie jest trudne

Patrząc na to, ile osób myśli o oszczędzaniu i próbuje to robić, oraz porównując tę liczbę z ilością osób, które faktycznie oszczędzają, można dojść do wniosku, że oszczędzanie jest trudne. Dlaczego jednak tak jest? Jakie błędy popełniają ludzie, którzy nie są w stanie stworzyć oszczędności i wydają całą wypłatę jeszcze przed umownym "pierwszym"?

Zmień myślenie


Jeśli oszczędzanie zaczynasz od typowych obietnic, które "działają" także podczas zaczynania diety ("zacznę od jutra"), to musisz to zmienić. Oczywiście możesz zacząć w późniejszym terminie, ale niech to będzie termin uzasadniony (na przykład "od straty kredytu na meble") i, co ważniejsze, dotrzymany! Oszczędzanie wymaga siły woli i samozaparcia, a także wyrzeczeń. I dobrze być na to gotowym, kiedy podejmuje się decyzję o zmniejszeniu wydatków. Ważne także, by nie poddawać się przy pierwszym niepowodzeniu. Porażek może być kilka, ponieważ, zgodnie z tytułem tego posta, oszczędzanie na prawdę nie jest proste. Wbrew pozorom jednak, to nie tak, że nie jest dla każdego. Jeśli więc myślisz, że oszczędzanie nie jest dla Ciebie, to prawdopodobnie nie odniesiesz sukcesu w tej dziedzinie, ale nie dlatego, że to nie dla Ciebie. Uwierz, że się uda, przyłóż się, a na pewno dasz radę.

Nie gadaj, tylko działaj


Jeśli bierzesz się za oszczędzanie, odkładanie na koncie, bądź pod materacem, tworzenie poduszki finansowej, to nie mów o tym nikomu (poza innymi członkami gospodarstwa domowego, którzy mają wpływ na domowy budżet). Nie chwal się znajomym i nie słuchaj przypadkowych rad od osób, którym nie ufasz w sprawie finansów. Bierz pod rozwagę to, co usłyszysz (i przeczytasz) od osób, które nie wiedzą, że zaczynasz oszczędzać i szukaj metod, które zadziałają. Filtruj to co słyszysz i nie wierz we wszystko - pamiętaj, że o swoje finanse najlepiej zatroszczysz się samodzielnie.

Testowanie przynosi efekty


Jestem świadomy, że podaję tutaj sporo sposobów na to, jak osiągnąć efekty w dziedzinie oszczędzania, dorabiania i panowania nad domowym budżetem - zbyt wiele, by wszystkie działały dla jednej osoby. Nie wszystkie działają dla mnie, ale znam osoby, dla których sposoby, które nie sprawdziły się u mnie, przyniosły spore efekty i dlatego postanowiłem zestawić je z tymi, które zadziałały u mnie. Celowo nie piszę które z nich są sposobami moimi, a które znajomych, ponieważ to nie jest wyznacznik. Zostaw sobie możliwość wyboru i jeśli poniesiesz porażkę stosując jedno rozwiązanie, wypróbuj inne. Na przykład, dla mnie zadziałało pozbycie się karty płatniczej, ale znajomy to właśnie dzięki umiejętnemu jej wykorzystaniu odnosi całkiem niezłe sukcesy w dziedzinie oszczędzania.

Co daje oszczędzanie


Prosto mówiąc: oszczędzanie daje wszystko to, czego można po nim oczekiwać - niezależność finansową, ucieczkę od wyścigu szczurów, własne mieszkanie, pieniądze na czarną godzinę, mniejszy stres, wymarzone wakacje. Wszystko, w zależności od tego, czego oczekiwaliśmy. Ale uprzedzam po raz kolejny - to nie jest łatwa droga. Oszczędzanie, szczególnie na początku, to droga przez mękę i nie zrobi się samo. Jeśli myślisz, że po podwyżce bez trudu odłożysz całą kwotę, prawdopodobnie się mylisz, bo to ile oszczędzasz nie zawsze zależy od tego, ile zarabiasz. To wyzwanie dla siły woli i charakteru, ale nagroda jest tego warta.